udaliśmy się na przedostatnie piętro stadionu, by na początku ujrzeć go w całej okazałości, z ruchomym solarium do trawy.
Następnie mieliśmy przyjemność zwiedzić muzeum w którym była przedstawiona cała historia klubu z wszystkimi zdobytymi przez nich pucharami (ze względu na słabe światło zdjęć nie umieszczę). Potem mogliśmy usiąść w specjalnej części stadionu ze skórzanymi fotelami oraz w fotelach dla trenerów dla obu drużyn.
Na koniec można było zasiąść za stołem konferencyjnym oraz zostawić trochę pieniędzy w sklepie Realu Madryt.
No comments:
Post a Comment